Questions.org

to naturalne, że rodzice czują się opiekuńczy wobec swoich dzieci. Ale rodzice, którzy przeszli przez burzący życie rozwód, czują się szczególnie opiekuńczy. Nie chcą, aby ich dzieci już bolały, lub obawiały się, że znów je stracą. Z tego powodu postawienie nowego małżonka na pierwszym miejscu może poczuć się, jakby zdradzał swoje dzieci.

dzieci muszą wiedzieć, że je kochasz i że zawsze będziesz przy nich. Równie ważne jest to, że potrzebują bezpieczeństwa stabilnego domu. Zdrowe małżeństwo daje dzieciom to bezpieczeństwo, ponieważ kiedy mąż i żona dbają o swoje interesy, będą również dbać o dobro dzieci.

postawienie małżonka na pierwszym miejscu nigdy nie oznacza, że zaniedbujesz lub maltretujesz swoje dzieci. I z pewnością nie oznacza to, że pozwalasz nowemu małżonkowi zaniedbywać lub maltretować dzieci. Nawet coś takiego jak Pokazywanie faworyzowania, co jest naturalne, powinno być omawiane i omawiane w mieszanej rodzinie. Ignorowanie niesprawiedliwego traktowania jest złe (Rzymian 12:9). Rodzice są zawsze odpowiedzialni za zapewnienie kochających, bezpiecznych, zdrowych i bezpiecznych domów dla swoich dzieci do wzrostu (Przypowieści Salomona 14:26).

ważne jest, aby mężowie i żony rozważali swoje uczucia i opinie. Muszą trzymać się razem i zmierzać w tym samym kierunku, co para i rodzice. Powinni dążyć do siebie nawzajem i okazywać sobie głęboką troskę i szacunek. Troskliwy i kochający współmałżonek wie, że to, co na nich wpływa, wpływa na ich współmałżonka i dzieci. Szczęśliwe małżeństwa są kochające, pełne szacunku i troskliwe (Efezjan 5.21-33).

dobre małżeństwo nie tylko daje dzieciom bezpieczeństwo stabilnego domu, ale także daje im pozytywny przykład tego, czym Bóg zamierzył małżeństwo. Dowiedzą się o miłości, spowiedzi, przebaczeniu, odpowiedzialności, odpowiedzialności i uczciwości. Rodzice, którzy bardzo się kochają, pomagają swoim dzieciom rozwijać realistyczne oczekiwania co do tego, czego potrzeba, aby zbudować silne małżeństwo. Dzieci potrzebują takiego przykładu, by dać im nadzieję na własną przyszłość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.