Czy Powinienem Używać Praw Autorskich Do Mojej Pracy?

Czy Powinienem Używać Praw Autorskich Do Mojej Pracy?

tylko wtedy, gdy chcesz ograniczyć jej obieg-i trudno sobie wyobrazić, dlaczego poeta miałby tego chcieć. Twoja praca jest chroniona prawem autorskim przez common law, dopóki nie zostanie opublikowana. Kiedy jest oferowany do publicznej sprzedaży staje się „domeną publiczną”, chyba że jest oznaczony” Copyright ” lub © z rokiem publikacji i nazwą osoby lub podmiotu posiadającego prawa autorskie. Nie musi być zarejestrowany w biurze praw autorskich, Library of Congress, Washington, D. C. 20559, za Formularz zgłoszeniowy, który należy odesłać z dwoma egzemplarzami i niewielką opłatą. Jeśli Twoja praca jest chroniona prawami autorskimi, inni nie mogą jej opublikować bez Twojej zgody, a Ty możesz zażądać opłaty za przywilej; jeśli jest w domenie publicznej, tak jak ta broszura jest, a większość moich książek jest-nie jest wymagane pozwolenie (lub opłata). Większość czasopism jest chroniona prawami autorskimi, a Twoja praca w nich opublikowana jest chroniona prawami autorskimi do tego wydania (w imieniu wydawcy). W przypadku otrzymania przez czasopismo próśb o przedruk, redaktor zazwyczaj przekazuje je autorowi z uprzejmości. Wydawcy książek przejmują prawa autorskie w imieniu autora, ale autor Zwykle podpisuje umowę przyznającą temu wydawcy wyłączne prawo do publikacji tego dzieła – tak więc w rzeczywistości prawa autorskie znajdują się pod kontrolą wydawcy.

wiem, że to herezja, ale wątpię, żeby prawo autorskie naprawdę służyło interesowi poety. Podobnie jak patenty, prawa autorskie mają na celu umożliwienie twórcom czerpania zysków z ich pracy, a jeśli to, co piszesz, może przynieść duże zyski, może cię to niepokoić. Z pewnością dotyczy to komercyjnych wydawców: jak wyjaśnię później, prawa autorskie są podstawą ich działalności. Ale ponieważ poeta może w najlepszym razie czerpać niewielkie dochody ze swojej pracy, a wcale ich nie ma, chyba że istnieje publiczne zapotrzebowanie na jego pracę, a ponieważ prawo autorskie ogranicza obieg, nie rozumiem, dlaczego poeta miałby tego chcieć. Właśnie wyciągnąłem z kosza na śmieci jeden z dziesiątek prywatnych drukowanych pierwszych zbiorów poezji, które otrzymuję każdego roku. Nosi to imponujące ogłoszenie:

Copyright 1976 by ____________________

Wszelkie prawa zastrzeżone. Niniejsza książka lub jej części nie mogą być powielane lub przekazywane w jakiejkolwiek formie lub za pomocą jakichkolwiek środków, elektronicznych lub mechanicznych, w tym nagrywania, fotokopii, offsetu lub za pomocą jakiegokolwiek systemu przechowywania i wyszukiwania informacji bez pisemnej zgody autora, z wyjątkiem recenzentów, którzy mogą cytować krótkie fragmenty do wydrukowania w czasopiśmie lub gazecie.

biedna pani mogła zapłacić jakiemuś szczęśliwemu adwokatowi, żeby pomógł jej w sporządzeniu tego Oświadczenia, ale możesz je skopiować do własnej książki, jeśli chcesz. To nawet powstrzymuje ludzi przed czytaniem jej wierszy przez telefon. Ciekawe, przed czym chce się chronić. Moim zdaniem lepiej zrobiłaby powiedzenie: „błagam was, abyście rozmnażali lub przekazywali w jakiejkolwiek formie lub w jakikolwiek sposób …”. W ten sposób ktoś może o niej usłyszeć, skorzystać lub cieszyć się tym, co napisała. Ktoś może polubić jej pracę i zatrudnić ją do napisania czegoś za pieniądze. Jakiś komercyjny wydawca może ją wyśledzić i poprosić o wydanie jej następnej kolekcji-jeśli swobodny obieg tej książki stworzy popyt. W rzeczywistości nie mogła bezpiecznie związać rękopisu, zamykając go w bagażniku.

ale ostrzegam, moje pomysły na ten temat są idiosynkratyczne. Nawet nie wierzę w własność prywatną. Podobnie jak Indianie, wierzę, że ziemia należy do Boga, a my jesteśmy jej zarządcami. Uważam, że patenty naruszają zasadę swobodnego i otwartego przekazywania odkryć naukowych. I wierzę, że literatura jest tylko ciasna i zepsuta przez pojęcia prywatnej własności: jestem wdzięczny, że większość literatury, którą cenimy, została napisana i opublikowana przed wymyśleniem idei prawa autorskiego. Może lepiej mnie zignoruj i zachowaj się bezpiecznie.

[nie mogę się oprzeć dodaniu tutaj kilku komentarzy. Na Zewnątrz szansa, że stać się sławnym w swoim życiu, na tyle sławny, aby sprzedać swoją poezję, należy zachować prawa autorskie. Powiedzmy na przykład, że piszesz wiersze patriotyczne, a potem przypadkiem dostajesz kulkę za prezydenta, Twój tomik wierszy może stać się nową Biblią dla patriotycznych Amerykanów na całym świecie. Ale jeśli twoja poezja jest w domenie publicznej, każdy wydawca będzie mógł ją wydrukować i nie zapłacić ani grosza.

z drugiej strony, jeśli sława nie nadejdzie, zanim osiągniesz późny wiek średni, nie jest złym pomysłem, aby umieścić swoje wiersze w domenie publicznej (jeśli nadal jest to możliwe zgodnie z obowiązującym prawem – będę musiał sprawdzić). W przypadku, gdy jakiś wielbiciel chciałby odtworzyć Twoją poezję po twojej śmierci, tak jak ja odtworzyłem część poezji Judsona w tej antologii, prawa autorskie będą przeszkodą w wysiłkach tej osoby.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.